Sesja na prawde w ekspresowym tempie, bo trwała jakieś 1.5h:P? To była pierwsza sesja Kasi a w sumie może druga?:P Dała radę jak najbardziej i aż oniemiałem:D Świetnie sobie radziła :)
Było jak zwykle trochę testowo i trochę koncepcyjnie:) Stylizacji nie wiele i skromnie. Technicznie? jak zwykle;p 400d i 50mm 1.8 i czasem Kit:D do tego jeden softbox i lampa:P efekty jak zwykle mnie baaardzo zadowalają:)

Co by tu napisać:) W sumie z Martą miało być eksperymentalnie :D Mały pokój a pomysłów tyle że aż glowa boli:P Wyszło jak wyszło:P Ale myślę że zrealizowaliśmy pomysły w większości:) Marta świetnie pozowała:) Nie dość że wychodziło idealnie jak tego oczekiwałem to w dodatku bardzo kreatywnie kombinowała:) Mam nadzieje że nie raz z nią będe miał okazje stworzyć coś równie fantastycznego jak ostatnio:) Zdecydowanie dominowały czarno białe kolory:) Efekty sami oceńcie...

Nowe miejsce, nowe warunki oświetleniowe jeszcze mniej miejsca:] Ale daje rade:] Sesja z Miru totalnie na spontanie. Szybka piłka i heya do roboty;] Wyszło świetnie zważywszy na to że nie miałem w ogole pojęcia jak sobie poradzi softbox, 50mm i canon w takich warunkach:] Mało miejsca, żółte ściany ale chillll:D
Podziwiajcie....

"Było ciepłe lato choć czasem padało..." W sumie podobna pogoda nas rozpieszczała:P Tym razem na sesje umówiłem się z moją ulubioną modelką Agatą oraz jej znajomą Ewą która świetnie sobie radziła jak na drugi raz:) Pustynia Błędowska to wiadomo ciekawe miejsce ale hmmm dawno nie widziałem tam tylu turystów:P Co chwile jakaś wycieczka przechodziła obok nas:P Stara walizka którą znalazł Mój Tato w szafie babci idealnie się przydała i pasowała do klimatu sesji z Ewą:) Z Agatą zrobiliśmy coś bardziej kontrastowego i masę portretów:)
Z technicznych spraw to w użyciu poszedł standardowy zestaw:P 50mm 1.8 + blenda:] Chociaż czasem żałuje że nie mam czegoś dłuższego.... Ale może kiedyś:D Dobra to teraz zdjęcia....


Krótko zwięźle...
Pustynia, stara walizka, stylizacja podróżnika  i Ewa:) oraz Buisness Women z Agatą.

Chwila nudy po zaliczonej poprawce:) Odgrzewany pomysł:) Kiedyś już robiłem tego typu zdjęcia:)
Efekty poniżej...
Z tygodniowym poślizgiem ale są:P Udało się mimo że pogoda nie dopisywała;/ ale słońce było łaskawe i się pokazało na resztę imprezy:)

Pogoda była kijowa więc plany pleneru  poszły się bawić...:] ale studio jednak dobra sprawa:P wprawdzie ring znowu poległ...ale coż;p softbox i poczciwa lampa studyjna dała rade:) Zaczęło się wszystko od tematu na forum maxmodels.pl. Zgłosiła się jako jedyna Agnieszka. Dla reszty to było za daleko;] i całe szczęscie że tylko ona ! Dlaczego? Agnieszka z tego co się dowiedziałem w trakcie sesji skończyła studium aktorskie więc na sesji było baaaaardzo kreatywnie!!:) Malowała Renatka która jak zwykle popisała się świetnym makijażem! :D
Softbox spisał się świetnie chociaż trzeba jeszcze trochę poćwiczyć różne ustawienia;)
To by było na tyle... a teraz zdjęcia:) Nawet Renia zapozowała w okularach^^ Ja też:D

Tytuł pewnie dziwny ale o kolorach zaraz bedzię:P Sesyjnie i to w dodatku baaaaardzo pozytywnie! Miejsce?
Park Kościuszki w Katowicach. Kto pozował? Monika o fantastycznej urodzie !! Kto malował? Renatka vel Śmietanka:D . Pomagał i blendował Radek vel K0nik któremu wielkie dzięx za towarzystko i pomoc:) Dlaczego fuksja w temacie?? Otóż... Renatka faaaantastyczna osoba jak i wizażystka wybrała taki kolor:P Ale nie o tym:P My faceci rozróżniamy bo daj że 16/18 kolorów:P Ale przynajmniej moja paleta barw coraz bardziej się rozwija^^ Oprócz łososiowgo,brzoskwiniowego i innych kolorów dzisiaj zaliczam do kolekcji fuksje:D  Troche nam z Radkiem zajęło rozwiązanie zagadki co to za kolor, pierwsza litera to "F" a ostatnia to "A":D. Co do sesji to w planach miałem zrobić większość portretowych ujęć co by ukazać kolory makijażu który był fantastyczny! Sprzętowo? Miałem błyskać ale jakoś nie czułem chęci błyskania;P więc jedynym źródłem światła była blenda:] Oprócz tego to wiadomo 50tka rządzi ale również używałem szkła pod m42 Prakticara 35-70 i Heliosa ale jeszcze się trzeba wyrobić z ustawianiem ostrości tego ustrojstwa:P.
Aha jakby ktoś się zastanawiał czemu wiewiórka tam jest, to już mówie:P jak przyszła tak się nas uczepiła że cały czas nas podchodziła co chwile:P Skąd wiatraczek:P? Wiatrak zakupił Radek na potrzeby własnej sesji ale że idealnie zgrał się z makijażem(przypadek:D) to użyliśmy go do sesji:)
Dobra to teraz troche zdjęć:)



No to dziś będzie zmiana tematu. Pobudka 5 rano i idziemy na "robaki" w plener... Ale ciemno było jeszcze:P więc jeszcze w łóżku aż do wschodu słońca i pkt 6 idziemy na łąki. Towarzyszył mi Michał którego wielkie dzięki za towarzystwo!! Planowałem zrobić porządne makro, czy wyszło sami oceńcie. Ale tak na marginesie mówiąc to ruskie szkła m42 są całkiem całkiem:] a ze spryskiwaczem do roślin to już kosmos:P wsio podpięte pod 400d czasem z konwerterem 2x. Obiektywy? 50mm canona, Helios, i Prakticar 35-70mm.
Od czego by tu zacząć:P Może od tego że znowu spontan sesja :) Pomysły też raczej na spontanie. Pozowała mi Paula :)) Miejsce bardzo klimatyczne, już raz robiłem w nim zdjęcia ;) Za nim się rozkręciłem to trzeba było kończyć ale myślę że to nie będzie jedyna sesja z Paulą bo świetnie się z nią współpracuje:) Pozytywnie zabawnie i z pełnym zapałem pozowała:)
Technicznie?
Wiadomo 400d i 50mm 1.8, czasem 18-55mm ze względu na rozmiary pomieszczenia trzeba było użyć czegoś szerokiego:P. Było i trochę błysku i światła ciągłego z Ringa.... no własnie ring:P Pech chciał że musiał upaść ze stojaka na którym wisiał i 8 żarówek poszło się bawić. Teraz trzeba kupić albo nowe 8 albo 12 nowych... I nauczka żeby nie bawić się w pół środki tylko trzeba wymyśleć coś mocnego żebym nie miał ponownych przygód:P Dobra to teraz jakieś zdjęcia:)