I ponownie się spotykamy:P
Kasia znalazła czas, i jak zwykle kreatywnie zasypała stylizacjami i pomysłami:)
Pierwszy set up był moim pomysłem bo od dawna myślałem nad tym.
Dwie lampy jedna główna druga z tyłu:)
Kolejne to już standardowo okta i grid:)
Dwie lampy jedna główna druga z tyłu:)
Kolejne to już standardowo okta i grid:)
Czysto przypadkowo trafiłem na Patrycję i szybko ugadywaliśmy się na sesję:)
Bo nie ma co czekać!
Makijażem zajęła się Iwona Szczepaniak:)
Cały dzień zdjęciowy minął bardzo owocnie:)
Całodzienne zdjęcia są zawsze przyjemnie spędzonym czasem:P
Pogoda dopisała to trzeba było wykorzystać po studyjnych zmaganiach z nowymi zabawkami,
i wyjść w plener:)
Boom się sprawdza przyzwoicie, z oktą tworzy naprawde ciężki zestaw:P
Pozowania podjęła się Ola
Boom się sprawdza przyzwoicie, z oktą tworzy naprawde ciężki zestaw:P
Pozowania podjęła się Ola
a makijażem oraz stylizacją zajęła się Katarzyna M.;)
Oglądajcie i komentujcie;)
Dopiero teraz mogę opublikować zdjęcia jakie Edyta posłała na konkurs makijażu:)
Dwa pomysły, dwie modelki :)
Pomysł z kwiatkiem realizowany z Aleksandrą C.,
natomiast klasyczne beauty z Katarzyną G.
Ciekaw jestem jak ta sesja się przyjmie:)
Klimaty bardziej delikatne:)
Pierwsze trzy zdjęcia błyskane,
pozostałe są zrobione tylko z użyciem żarówki modelujacej w lampie;)
pozostałe są zrobione tylko z użyciem żarówki modelujacej w lampie;)
Pozowała i pomalowała się Magdalena
Alicja w krainie czarów ma kota, tutaj natomiast ma Swojgo tygrysa;)
Skąd to wiem?;) Na samym końcu zobaczycie;)
Na poważnie:) Ostatnio zasypany zdjęciami, sesjami i ogromem materiału do przemielenia:)
Ale o dziwo idzie to sprawnie, mimo że większość zdjęć nie wymaga ogromu post produkcji;)
Tym razem do współpracy zaprosiłem ponownie Alicje:)
Tak wiem, znowu basen:P Ale tym razem sesja stricte basenowa:)
Ostre słońce, wysoka temperatura, więc jak można nie robić takiej sesji;)
W planie było dużo błyskania no ale pech chciał i akumulator do lampy wylądował w basenie:P
I ostatecznie dwa zdjęcia się załapały:P
Na szczęście po kilku dniach suszenia działa. Także brawa dla Panów z Quantuuma:D!
I ostatecznie dwa zdjęcia się załapały:P
Na szczęście po kilku dniach suszenia działa. Także brawa dla Panów z Quantuuma:D!
Set up w sumie dość prosty, większość zdjęć robiona w cieniu zrobionym z blendy.
Sami oceńcie jak wyszło:)
Po przestoju nowe zdjęcia:)
Klimaty że tak powiem ogródkowe:)
Miejscówka urokliwa i interesująca za użyczenie której serdeczne
podziękowania dla Wujka Gosi :)
Pozowała Jowita :)
Nareszcie można było użyć lampy przenośnej która niedawno odwiedziła serwis Quantuuma, który serdecznie polecam! Wszystko sprawnie i korzystnie naprawione!:)












