Ostatnie podrygi lata i wyższych temperatur, postanowiłem wykorzystać na plener na Pustyni Błędowskiej ( co gorsza coraz wiecej tam wszelakiej maści krzaków niżeli krajobrazu pustynnego;/). Do współpracy zaprosiłem Ewę, która współpracowała ze znajomym fotografem Łukaszem. Nie żebym podwędzał modelke Jemu ale pewniejsza osoba to pewniejsza sesja:). Malowała również Ewa :) która również służyła jako pomoc w blendowaniu prowizoryczną blendą z kawałka białego brystolu:P niestety moja blenda została w katowicach więc trzeba było sobie radzić jakoś. Światło na całe szczęście nie było tak ostre jak myślałem, także w ostateczności używałem "blendy kartonowej":P
Kolejne zaległości zdjęciowe umieszczam:) W ubiegły wtorek ustawiłem się na sesje z z Ewą, wprawdzie miejsce sesji musieliśmy zmienić ze względu iż pan ochroniarz nie pozwolił nam fotografować w jednym miejscu, więc udaliśmy się pod nową bibliotekę akademicką. Set up ujęć dość klasyczny bo we wszystkich ujęciach używałem quantuum`a r300+ dual power z beauty dishem i dyfuzorem w klasycznym ustawieniu mniej więcej pod kątem 45stopni w kierunku modelki, natomiast w ostatnim zdjęciu użyłem lampy jako kontry do oświetlenia sylwetki z tyłu.Klimaty sesji miały być bardziej eleganckie, a jak wyszło? Sami oceńcie...
W związku z tym, że ostatnio dużo sesji mi wypadło to trochę przyśpieszyła nam się sesja z Agatą:) i zamiast w przyszłym tyg to we wtorek odwiedziłem ją w Gliwicach:) Spontaniczna przechadzka po mieście a później sesja u Niej w mieszkaniu:)
Sesja na spontanie:)
Pozowała Gabrysia :) Sesja bardzo udana i pomysłowa mimo nie dużej ilości ujęć:)
Pozowała Gabrysia :) Sesja bardzo udana i pomysłowa mimo nie dużej ilości ujęć:)
Sesja na życzenie że tak powiem;) Marysia poleciła mnie swojemu znajomemu Karolowi, który to chciał sesje ze swoim samochodem, de cafto to Opel Corsa. Do takiej sesji potrzeba było ciekawego miejsca także musiałem się naszukać za miejscem ale stwierdziłem że może nas nie wywalą z terenu parkingu podziemnego Ikeii:P I tak też się stało:) Cała sesja nie na słońcu także mimo upału daliśmy rade:) Efekty oceńcie sami:)
Pozowała Dajana:) Przyjechała do mnie na sesje, bardzo spontaniczną:)
Efekty sesji bardzo udane i zadowalające mnie i Dajane :)
Set up zdjęć jak to ostatnio bywa :) quantuum i beauty dish z gridem:)
Tak na marginesie można od niedawna oceniać każdy wpis, na samym końcu jest skala oceń więc zapraszam serdecznie do oceniania:)!
Tak na marginesie można od niedawna oceniać każdy wpis, na samym końcu jest skala oceń więc zapraszam serdecznie do oceniania:)!
Tym razem przed obiektywem pojawiła się Danka-wizażystka :) Ujęcia miały być takie dość błogie i delikatne:] czy tak wyszło sami oceńcie:) Na sam koniec troche tematycznych ujęć związanych z tym co Danka robi czyli makijażami:)
Ufff dawno nic nowego nie było. W zeszłym tygodniu odwiedziła mnie Colett, która przyjechała do mnie na sesje aż z Zielonej Góry:) Jednak jak widać dla chcącego nic trudnego i nawet ponad 370km drogi to nie problem:) Także jak ktoś mi napisze że droga Katowice->Olkusz<-Kraków to długa droga to nie wiem czy się śmiać czy płakać:]
Ale wróciwszy do współpracy:) Colett wie czego chciała i zdecydowanie nie chciała spontanu a konkretnych zdjęć:) Zero zabawy i próbowania. Jeden dzień zdjeciowy ale bardzo obfity w zdjęcia:) Rano sesja studyjna z udziałem początkujacej makijażystki Anastazji, a poźniej to już i kilka ujęć plenerowych i łożkowe pół akty i portrety. Także bardzo kreatywny to był dzień!
Ale wróciwszy do współpracy:) Colett wie czego chciała i zdecydowanie nie chciała spontanu a konkretnych zdjęć:) Zero zabawy i próbowania. Jeden dzień zdjeciowy ale bardzo obfity w zdjęcia:) Rano sesja studyjna z udziałem początkujacej makijażystki Anastazji, a poźniej to już i kilka ujęć plenerowych i łożkowe pół akty i portrety. Także bardzo kreatywny to był dzień!
Plener od dawna odciagany przez pogode i inne przeciwności losu z Sylwią. Do tego kilka zdjęć bieliźnianych:)











